Mysz, która chciała być lwem
Skoro był Tygrys >> TU <<, to musi być też lew, a właściwie Mysz która chciała być lwem. I takim sposobem do naszej domowej biblioteczki wskoczyła kolejna piękna pozycja. Ponownie zilustrowana przez nagrodzonego brytyjskiego ilustratora - Jim Field. Gdzieś pośrodku sawanny znajduję się skała. A pod skałą w małej chatce, szara myszka mieszkała. Biedny był żywot tego gryzonia. Wiecznie chodziła poraniona. Zaś na skale, dumnie prężył się gość, co miał minę jak ważny ktoś. Codziennie głośnym ryczeniem, dzień każdemu rozpoczynał. A małej Myszy, dźwięk ten coraz bardziej imponował. Tak więc zapragnęła ryczenia a nie cichego piszczenia. Jednak rozmiar mały, do ryczenia był niedoskonały. Mysz odwagę w sobie zebrała i na wspinaczkę po skale się wybrała. Na szczycie kamienia, nos w nos z lwem zapragnęła zmierzenia. Lwa do nauki ryczenia namówić chciała. Jednak nieświadomie ogromnego zwierza do kąta posłała. Krótka i zabawna historia z zawsze aktualnym...